Jak wybrać prezent dla dziecka?

Czym zaskoczyć dziecko w Święta?
Dylemat, który nie mija wraz z upływem czasu. Zmieniają się tylko pomysły. Lalka Barbie czy Baby Born? Klocki Lego czy samochodzik? Łyżwy czy hulajnoga? Tablet czy ......? A może wystarczy książka, albo wspólne wyjście do kina na nowe Gwiezdne Wojny?
Ale czy nie będzie zbyt skromnie? Może jednak zaszaleć? Bo tyle wspaniałości na półkach, bo inne dzieci dostają więcej i naszemu będzie przykro, bo to takie miłe dawać radość innym, bo ja nie dostawałam, to on będzie miał lepiej...

Jak się odnaleźć w tym prezentowym chaosie i co dać dzieciom pod choinkę? Zanim się zdecydujesz odpowiedz na 3 pytania. Dzięki nim łatwiej Ci będzie dokonać dobrego wyboru.


  • Co dziecko lubi? Co sprawia mu radość?
Jeśli jest to zabawa lalkami, możesz kupić kolejną laleczkę. Proponuję jednak wyjść poza schemat. Możesz dokupić coś co przyda się przy zabawie lalkami (wózek, ubranka, talerzyki i ciastolinę - do urządzania lalkowych przyjęć) albo zbudować własnoręcznie domek dla lalek. Projekt nie musi być skomplikowany. Liczy się Twój wysiłek i poświęcony czas.
Otrzymując prezent trafiający w gust, przemyślany i niestandardowy, dziecko poczuje się wyjątkowe, będzie wiedziało, że myślisz o nim i jest dla Ciebie ważne. Da mu to znacznie więcej radości niż kupiona naprędce najdroższa nawet rzecz.

  • Czego nauczy się używając swojego prezentu?
Nie tylko zabawki edukacyjne są edukacyjne. Każda rzecz czegoś uczy. Klocki m.in. zręczności, współpracy, planowania działań. Planszówka panowania nad emocjami, strategicznego myślenia, kreatywności. Wymieniać można długo. Wybierając prezent zastanów się, jakie umiejętności wykształci on w dziecku. Może przydałaby mu się umiejętność współpracy, albo więcej sprawności fizycznej? Do czego zachęcisz dziecko dając mu grę strzelankę? Czego nauczy się dostając najnowszy model telefonu, albo kolejną zabawkę z serii? Czy chcesz wychować kolekcjonera lub człowieka ulegającego modom? Znalezienie złotego środka, trzymanie się swoich zasad w dzisiejszym świecie jest trudne, a wpajanie ich dzieciom jeszcze trudniejsze. One też ulegają presji mediów, grupy. My możemy kształtować ich gusty, tłumaczyć swoje wybory, uczyć ich funkcjonowania wśród licznych pokus. Święta są do tego wspaniałą okazją.

  • Czy potrafi okazywać wdzięczność, cieszy się z prezentów?
Jeśli twoje dziecko raczej chce więcej i jest niezadowolone, kiedy niespodzianka niedokładnie spełnia oczekiwania, zastanów się jaka może być tego przyczyna. Może dostaje zbyt wiele? Może na co dzień za bardzo liczą się jego zachcianki? Może w takiej sytuacji najlepszym prezentem będzie mały prezent. Może zamiast podarować rzecz obdaruj dziecko kuponem na jakieś doświadczenie - lekcję tańca, wspólne wyjście do teatru albo na koncert.

Możesz też wykorzystać okazję i nauczyć go dbać o innych. Przyszykujcie razem prezenty dla rodziny i przyjaciół. Małe dziecko może coś zrobić samodzielnie, np. upiec pierniczki, ozdobić i zapakować. Starsze może coś kupić za swoje pieniądze. Zadbaj także o to, żeby widziało jak ty szykujesz prezenty dla innych. Niech uczestniczy w twoich rozważaniach "co sprawi radość babci Krysi, a co wolałaby babcia Loda?" Pomóż mu w ten sam sposób przygotować coś od niego. Taka nauka nie zaszkodzi oczywiście także wdzięcznemu maluchowi, wręcz przeciwnie. Jestem przekonana, że wszystkie dzieci warto uczyć dbania o innych. Święta są do tego wspaniałą okazją.

A na koniec przypomnij sobie swoje świąteczne prezenty. Czy jakieś jeszcze pamiętasz? Który i dlaczego? Może to będzie dobrą wskazówką w dzisiejszych wyborach.