Grupa różnowiekowa – dlaczego jest najlepsza?

W naszym przedszkolu prowadzimy grupy zróżnicowane wiekowo. W każdej z grup są dzieci od 2,5 do 7 lat. Wszystkie razem bawią się i uczą. Często rodzice zapisując dzieci mają wiele obaw, związanych z taką organizacją grupy. Czy starsze nie będą robiły krzywdy młodszym? Czy nie nauczą ich złych rzeczy? Czy starsi przy młodszych nie przestaną się rozwijać? Lęków jest wiele.

Na szczęście nasze dzieciaki na takiej organizacji grupy zyskują, a nie tracą. 

Dlaczego?


Bo, grupa różnowiekowa to:

Łatwiejsza adaptacja.  Nowe dzieci trafiają pomiędzy doświadczonych przedszkolaków, którzy nie płaczą za mamą, dobrze się bawią, wiedzą co się w przedszkolu dzieje i chętnie się tą wiedzą dzielą. Kiedy dziecko się rozpłacze, a starszak podejdzie i powie "nie martw się mama przyjdzie, w przedszkolu jest fajnie" - łatwiej mu uwierzy, niż nauczycielce. Na dodatek wokół dobrze się bawią doświadczone już przedszkolaki, to może i ja spróbuję?

Świetna okazja do ćwiczenia kolejnych ról społecznych. Przychodząc do przedszkola maluchy są najmłodsze w grupie.  Doświadczone przedszkolaki pomagają im, opiekują się nimi, są wzorem do naśladowania i źródłem wiedzy.
Potem, kiedy maluchy stopniowo rosną, stają się średniakami i czasem pojawia się frustracja. Młodsi obierają im uwagę nauczycielek, wymagania rosną, jest trudniej, ale jakże rozwojowo! Osiągnięcia dają poczucie sprawstwa i satysfakcję.
Na koniec jako najstarsi pomagają młodszym, uczą się dbać o innych, ćwiczą zdolności organizacyjne i przywódcze, przekazując wiedzę porządkują ją i utrwalają.

Większość dzieci nie ma możliwości przećwiczenia tych wszystkich ról. Duże, wielopokoleniowe rodziny to już dziś rzadkość, a na podwórkach życie nie tętni, tak jak dawniej. Dlatego grupa mieszana jest dla nich świetnym rozwiązaniem.

Szansa do uczenia się od siebie nawzajem. Niezależnie od wieku prawdopodobnie najlepszą metodą utrwalania sobie tego, czego się nauczyliśmy, jest przekazanie tego innym. Starsi dla młodszych są źródłem wiedzy, umiejętności, którą przekazują także przez modelowanie. Wprowadzają ich w świat zasad życia w grupie. Starsi przyjmują inicjatywę i odpowiedzialność, w naturalny sposób, z racji wieku.

Lepsza współpraca i mniejsza rywalizacja.
W grupie mieszanej młodsi pytają starszych, kiedy czegoś nie wiedzą, proszą ich o pomoc, kiedy nie mogą sobie poradzić. Takie zachowanie jest naturalne i oczywiste. Bo skoro Kasia jest młodsza, to może czegoś nie wiedzieć, tak jak starszaki kiedyś. Dlatego nikt się z nikogo nie śmieje, jest większa tolerancja dla słabości. W przypadku równolatków, raczej jest tak, że każdy powinien umieć to samo, więc dzieci łatwiej rywalizują i porównują się z innymi zamiast pomagać sobie nawzajem.

Tolerancja dla nierównomiernego rozwoju dzieci
Dzieci rozwijają się w różnych obszarach w różnym tempie. Jedne szybciej są bardzo sprawne, ale słabo mówią, inne mają łatwość nawiązywania kontaktów społecznych, ale trudno im wchodzić po schodach, jeszcze inne są bardzo elokwentne, ale zabawa w grupie jest dla nich trudna. Takie nierówności nauczyciel może wychwycić i z nimi pracować, ale dla dzieci nie będą one tak wyraźne, jak w grupie jednolitej. Dziecko mające 4 lata i słabo mówiące w grupie 4 latków jest wyjątkiem i rzuca się w oczy, w grupie mieszanej jest jednym z dzieci, które jeszcze nie nauczyło się wyraźnie mówić.
Możliwość zmiany negatywnych schematów. Co roku odchodzą najstarsi, przychodzą młodsi. Jeśli dziecko na początku było np. strachliwe, to kiedy jest starsze może pomóc młodszemu, który z racji wieku może bać się bardziej niż ono teraz. Dzięki temu staje się pewniejsze siebie. W grupie jednolitej wiekowo, w której dzieci dorastają wspólnie jest to znacznie trudniejsze, często takie schematy po prostu się utrwalają. Młodsi koledzy patrzą świeżym wzrokiem na starszaków i nie są oni dla nich tym strachliwym Wojtkiem, niezdarną Kasią itp. Łatwiej dzieciom uniknąć szufladkowania.

Możliwość niwelowanie zachowań negatywnych poprzez obsadzanie dziecka w roli "strażnika reguł", czyli tego, który pomaga nauczycielowi nauczyć młodszych zasad panujących w przedszkolu.  Kiedy Wojtek mówi małemu Stasiowi "do sprawdzania listy siadamy w kole", sam chętnie to zrobi i zaprezentuje właściwe zachowanie. Będzie rozwijał mechanizmy regulacji własnego zachowania i sam zacznie zasad przestrzegać.

Bodziec dla nauczycieli do innowacyjności i indywidualnego podejścia do dzieci. Do grupy różnowiekowej nie da się podejść stereotypowo, trzeba zmieniać metody i formy pracy, dostosowywać je do dojrzałości dzieci. W jednolitej wiekowo grupie też dobrze byłoby to robić, ale łatwiej uciec w schemat. Dwójka trzylatków potrafi się od siebie bardzo różnić dojrzałością, umiejętnościami. Nie możemy od nich wymagać i uczyć tego samego, bo są trzylatkami.

Biorąc to wszystko pod uwagę śmiem twierdzić, że grupa różnowiekowa jest dla przedszkolaków najlepsza.


Korzystałam m.in. z tekstu poniżej oraz wielu lat doświadczeń :-)

Katz L. G., Evangelou D., Hartman J.A. Dlaczego warto tworzyć różnowiekowe grupy przedszkolne, materiały szkoleniowe Fundacji Rozwoju dzieci im. J. A. Komeńskiego, National Association for the Education of Young Children, Washington, D. C. USA. Do przeczytania w całości tu